Codzienne rytuały, czyli o pożytkach z powietrznych kąpieli i zażywania amfetaminy w imię matematyki

Paul Erdos był wielkim matematykiem.  Całe swoje życie poświęcił rozwojowi królowej nauk. Bardzo często spał po trzy godziny dziennie, a przez resztę dnia opracowywał nowe teorie. Miał też swoje słabości. Przez całą swoją karierę przyjmował dwadzieścia miligramów amfetaminy dziennie. Jeden z jego przyjaciół zmartwiony, że Erdos nadużywa narkotyków, założył się z nim, że nie wytrzyma być czystym przez trzydzieści dni. Węgier podjął się wyzwania i wygrał zakład. Po miesiącu przyszedł do swojego znajomego i powiedział: „Udowodniłeś mi, że nie jestem uzależniony, ale nic przez ten miesiąc nie zrobiłem. Wstawałem co rano i gapiłem się na kartkę papieru. Byłem jak zwykły człowiek, nic mi nie przychodziło do głowy. Cofnąłeś rozwój matematyki o miesiąc”. Ta historia mogłaby być inspiracją dla młodych ludzi, którzy aspirują do bycia naukowcami. Jednak większe prawdopodobieństwo jest to, że bez odpowiedniej etyki pracy skończyłoby się to zwykłym uzależnieniem bez ani jednego twierdzenia matematycznego.  Continue reading Codzienne rytuały, czyli o pożytkach z powietrznych kąpieli i zażywania amfetaminy w imię matematyki