Jak otworzyć umysł, aby mózg nie wypadł na podłogę? Moje 4 dni na Międzynarodowej Konferencji Psychologii Transpersonalnej.

Marek lat 28. Właśnie wrócił z szamańskiej ceremonii, na której szaman o imieniu Jose przy użyciu swoich magicznych technik wprowadził Marka w inny stan świadomości. Nasz młody podróżnik doświadczył jedności z całym wszechświatem, uciął sobie pogawędkę z aniołami i dokonał zmian w swoim DNA. Przez wiele godzin po skończeniu podróży nie mógł wydusić z siebie żadnego słowa. To czego doświadczył wymykało się jakimkolwiek kategoriom poznawczym. Nie wiedział, czy to czego doświadczył było prawdziwe, czy było tylko wytworem jego mózgu, który w obliczu szamańskiej techniki diametralnie zmienił swoje działanie. Dni mijały a niezwykłe doświadczenie powoli blakło…

Continue reading Jak otworzyć umysł, aby mózg nie wypadł na podłogę? Moje 4 dni na Międzynarodowej Konferencji Psychologii Transpersonalnej.

jak wejść w samych szortach na Kilimandżaro

Wyobraź sobie, że jest na dworze teraz minus 20 stopni Celsjusza. Uśmiechasz się na widok sypiącego śniegu, zakładasz szorty i idziesz pobiegać. Tylko szorty. Co za głupi pomysł! Przecież każdy wie, że to prosta droga do przeziębiania. Teraz, dla odmiany, pomyśl sobie, czy byłbyś chętny wstrzyknąć sobie endotoksynę? To taka rzecz, która spowoduje, że przez kilka godzin będzie Cię bolała głowa, mięśnie całego ciała i prawdopodobnie będziesz miał silne nudności. Jestem przekonany, że mało kto byłby chętny na taka „przygodę”. No chyba, że potrafiłby kontrolować swój układ odpornościowy. Ale to już inna sprawa… Jeśli nie słyszeliście jeszcze o Wimie Hofie, to ta historia zadziwi Was jakie możliwości ma ludzki organizm.

Continue reading jak wejść w samych szortach na Kilimandżaro

O lęku, który spotkałem w lesie kabackim

Było około pierwszej w nocy, kiedy postanowiłem pójść na spacer do lasu. Na początku chciałem po prostu wrócić do domu, ale ciemność wydawała mi się bardziej interesująca. Nie uważam siebie za osobę przesadnie lękliwą, dlatego to, czego doświadczyłem tamtej nocy, bardzo mnie zaskoczyło. Doskonale wiedziałem jaką trasą chce przejść, więc nie zniechęcił mnie brak jakichkolwiek źródeł światła. Miałem iść prosto, aż do torów i później skręcić w lewo, aż do osiedla, na którym mieszkam. Prosta droga…

Continue reading O lęku, który spotkałem w lesie kabackim

Parę słów o tym, jak doświadczyć pustki w XXI wieku, czyli przygoda w komorze deprywacyjnej.

Żyjemy w dziwnych czasach. Jedni narzekają, że cywilizacja chyli się ku upadkowi, a drudzy cieszą się, że jesteśmy już tak rozwinięci, że niedługo polecimy wraz z Elonem Muskiem jeździć samochodami TESLA po marsjańskich autostradach. Niezależnie od tego do której ze skrajności jest nam bliżej, wspólne dla wszystkich ludzi żyjących w dużych miastach jest to, że doświadczamy bardzo dużej ilości bodźców. Nie mam pojęcia w jaki sposób IBM liczy ilość informacji na świecie, ale ich mądrzy pracownicy doszli do wniosku, że 90% danych, które zostały stworzone przez naszą rasę zostało wygenerowanych przez ostatnie dwa lata. Oznacza to, że jesteśmy nimi wprost zalewani. Wchodzimy na jeden ze znanych portali internetowych, a tam setki newsów i błyszczące reklamy. Idziemy do galerii handlowej, w której każda rzecz krzyczy do nas, aby być kupiona. Światła, zapachy, dźwięki i ocierający się o nas ludzie w metrze. W dwóch słowach: dużo bodźców. Czasem może pojawić się krótka refleksja, co by się stało, gdyby nic nie było? Z pomocą może przyjść nam Tomasz Iwanca AKA Grubson, który śpiewa o tym w jednym ze swoich utworów lub wynalazek miłego starszego pana, który bardzo lubił czapki z sierści szopa pracza, czyli Johna Cunninghana Lilly.

Continue reading Parę słów o tym, jak doświadczyć pustki w XXI wieku, czyli przygoda w komorze deprywacyjnej.

Świadomy sen. Cóż to w ogóle jest?

Podobno, w którymś laboratorium pracują nad wynalezieniem pigułki, która zastępowałaby sen. Jestem przekonany, że znalazłoby się wielu ludzi na świecie, którzy w imię produktywności płaciliby za nią krocie. Temat świadomych snów na pewno nie jest dla nich. Co z tego, że mogliby bez ograniczeń eksplorować swoją wyobraźnię, jeśli zamiast tego mieliby możliwość zarabiać pieniądze 24 godziny na dobę. Na szczęście istnieje cała rzesza ludzi, którzy są zainteresowani bogactwem swojego wnętrza i to właśnie ich świadome sny powinny zainteresować. Ten temat przewijał się w różnych kulturach przez kilka tysięcy lat, ale dogłębne próby zbadania go przy pomocy narzędzi nauki miały miejsce 40 lat temu. Jak to wyglądało? Wszystko zaczęło się od pionierskiego eksperymentu Keitha Herna.

Continue reading Świadomy sen. Cóż to w ogóle jest?