Jak zmienić nawyk

            W 2003 roku jeden z reporterów New York Timesa wybrał się do irackiego miasta Kufa leżącego godzinę drogi od Bagdadu. Było to parę miesięcy po tym, kiedy amerykańskie wojska osiedliły się w państwie rządzonym przez Saddama Husseina. Podczas jednego z wywiadów dziennikarz Charles Duhig zapytał się jednego z oficerów o ich największe problemy. Okazało się, że na jednym z dużych placów w Kufa co i rusz powstają zamieszki, które powodują śmierc wielu cywilów. Do tego czasu wojsko próbowało już prawie wszystkiego, aby im zapobiec. Przeszukiwali ludność, obserwowali plac z powietrza i zwiększali liczbę patroli. Ważną cechą takich zamieszek jest to, że nie powstają one od razu, a potrzebują do tego kilku godzin. Zazwyczaj działo się to w ten sposób, że  koło godziny 17 zbierało się na placu kilka tysięcy ludzi, aby coś zjeść na ulicznych straganach. Pośród tłumu zawsze pojawiały się irackie łobuzy i wystarczał jeden rzut butelką o ścianę, aby po chwili dołączyli się do nich zwykli gapie i powstały fatalne w skutkach rozruchy. Generał wpadł na pomysł, że skoro najwięcej ludzi zbiera się na placu z powodu głodu i chęci porozmawiania ze znajomymi, to zlikwidowanie budek z kebabami może rozwiązać problem. Wojsko dogadało się z irackimi kuchmistrzami, którzy wycofali się z działalności na jakiś czas. Kiedy następnego dnia nastała godzina 17 wszystkim wydawało się, że znów dojdzie do zamieszek. Jak zwykle zebrało się kilka tysięcy ludzi i atmosfera napięcia znów unosiła się w powietrzu. Jednak, po kilkunastu minutach na placu zostało tylko kilkudziesięciu, najbardziej chętnych rozróby ludzi. Reszta wróciła do domu, albo schowała się w małych uliczkach w poszukiwaniu bliskowschodnich przysmaków (nie mam pojęcia, co tam jedzą oprócz kebabów). Na tym placu już nigdy nie doszło do żadnych zamieszek.

Continue reading Jak zmienić nawyk

Moje 3 sposoby na zwiększenie produktywności

W zasadzie to uwielbiam być nieproduktywny. Lubię, kiedy nie ogranicza mnie czas i mogę zagłębić się w jakąś książkę, która nie dotyczy żadnych praktycznych spraw. Myślę, że to właśnie wtedy do głowy wpadają najfajniejsze pomysły i możemy przeżyć piękne chwile. Ostatnio zacząłem na uczelni zajęcia na temat filmów Bergmana. Praktycznie nie przyda mi się to do niczego, nie pomaga mi to w prowadzeniu warsztatów, czy w relacjach między ludzkich. Pewnie w jakiś sposób mnie to rozwija, ponieważ ten zwariowany Szwed pokazuje człowieka w ekstremalnych sytuacjach, ale dla mnie nie jest to główna motywacja, żeby wgłębiać się w jego twórczość. Jest to dla mnie po prostu obcowanie z dobrą sztuką. I tyle. Jednak, nie samym Bergmanem żyje człowiek i czasem wypadałoby zrobić coś, co jest do zrobienia na jakiś termin. Kolokwium, projekt w pracy, ogarnięcie wyjazdu, czy pomoc w przeprowadzce. Podane sposoby na pewno nie będą się odnosiły do rzeczy, które robicie na co dzień. Jeśli nie możesz się zmotywować do swojej pracy i codziennie się w niej obijasz, to lepiej, żebyś ją zmienił na taką, którą po prostu lubisz niż szukał magicznych technik motywacji, czy produktywności. Ok, a teraz czas na konkret.

Continue reading Moje 3 sposoby na zwiększenie produktywności

Jak mądrze komuś powiedzieć, że Cię bardzo wkurzył?

O perspektywie pewnej nauczycielki

            Panie Adamie, bycie nauczycielem to kara, a nie żadna praca – powiedziała do mnie pewna Pani Profesor ucząca matematyki w jednej z polskich szkół. Nie byłem pewny jak wtedy zareagować. Z jednej strony byłem zdziwiony, ponieważ wątpię, żeby ktokolwiek tę uroczą starszą Panią zmuszał do uczenia ludzi ułamków, a z drugiej byłem ciekaw co sprawiło, że dobrowolnie wybrana czynność wykonywana przez całe życie jest postrzegana jako kara.  Zdobyłem się na wystarczającą ilość odwagi, aby spytać się jej, co sprawiło, że jest jej tak trudno. W odpowiedzi otrzymałem zbiór mniej lub bardziej pospolitych zarzutów wobec uczniów: nie uczą się, nie szanują nauczycieli, piją, będą robotnikami, są głupi i egoistyczni. To trwało dobre parę minut, aż moja cierpliwość się skończyła. – Czy są jakieś rzeczy, które lubi Pani w tej pracy? No nie zawsze jest tak źle. Czasem trafi się jakiś rodzynek, który naprawdę jest zdolny i lubi się uczyć. To ogromna rzadkość, większość z nich to po prostu… Continue reading Jak mądrze komuś powiedzieć, że Cię bardzo wkurzył?

Co szesnaście głów to nie jedna? O pewnych dziwnych przypadkach dzielenia mózgu.

Mamy jedna głowę, co nie? Oczywiście, zdarza się nam miewać dylematy, ale raczej nie wątpimy w to, że mamy jedno Ja. Możemy się zastanawiać nad czymś błahym tak jak wybór pomiędzy jajecznicą, a mlekiem z płatkami na śniadanie lub zastanawiać się nad rzeczą kluczową jak poślubienie ukochanej osoby. Mimo trudności w końcu skłaniamy się ku jednej z opcji. Użyliśmy swojej intuicji lub chłodno obliczyliśmy bilans zysków i strat. Niezależnie od tego jak podejmujemy decyzję raczej nie narusza ona poczucia, że w tej miłej osobie, która widzisz w lustrze mieści się coś więcej niż tylko jedna osoba. Jednak, nie wszyscy mogą cieszyć się tą przyjemną myślą.

Continue reading Co szesnaście głów to nie jedna? O pewnych dziwnych przypadkach dzielenia mózgu.