Jak stworzyć dobry związek, czyli co zrobić, aby nie zamordować ukochanej osoby.

Wszyscy biorąc ślub, chcieliby być pewni, że ich związek będzie na zawsze, i będą żyli długo i szczęśliwie.

W 2013 roku Derek Medina zamordował swoją żonę, po tym jak ona groziła mu nożem. Nie było to zwykłe morderstwo. Tuż po zastrzeleniu swojej ukochanej Derek wstawił zdjęcie jej ciała na facebooka i napisał: Pójdę do więzienia za zabicie mojej żony. Kocham was, będę za Wami tęsknił. Ludzie z facebooka, zobaczycie mnie niedługo w wiadomościach. Moja żona  mnie biła, a  ja już miałem tego dosyć, dlatego zrobiłem to, co zrobiłem. Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. Nie jestem pewny ile zdobył lajków, ale na pewno był to jeden z najbardziej zaskakujących postów dla jego znajomych w całym ich życiu.

Continue reading Jak stworzyć dobry związek, czyli co zrobić, aby nie zamordować ukochanej osoby.

Co jest potrzebne do szczęścia?

Wyobraź sobie taki scenariusz. Jutro pójdziesz do kiosku i za całe trzy złote kupisz kupon Lotto. Za kilka dni wygrasz 30 milionów złotych. Wszystko to, co ostatnio było twoim pragnieniem będzie w zasięgu ręki. Rzucisz studia albo pracę i wyjedziesz  na długie wakacje dookoła świata. Będzie zwiedzanie, imprezy, pyszne jedzenie i luksusowe hotele. Kupisz sobie samochód, telewizor albo dom w Norwegii, a w moim przypadku byłby to jeden z ośmiu ocalałych egzemplarzy „Pierwszej księgi Urizena” autorstwa Williama Blake`a z 1794 roku za mniej więcej 3 miliony dolarów. Już nigdy nie doświadczyłbyś zmartwień związanych z pieniędzmi. Całkiem miło, prawda? Teraz drugi scenariusz. Jesteś na egzotycznych wakacjach i przemierzasz dżunglę na pacyficznej wyspie. Nagle czujesz ukłucia  w okolicy lewego uda. Myślisz sobie: to pewnie znów te głupie owady. Wieczorem kładziesz się w swoim pokoju wynajętym na Airbnb od miejscowego dilera. W powietrzu cały czas unosi się słodki zapach ziół i przypraw, a ty zaczynasz się trochę dziwnie czuć. Boli cię głowa, dostajesz gorączki i zaczynasz majaczyć. Twoi znajomi próbują ci pomóc, ponieważ najbliższy lekarz jest oddalony o 100 kilometrów. Może jakiś szaman pomoże? Jego też nie ma, ponieważ jest zajęty przyrządzaniem Ayahuasci i najbliższy wolny termin to następny tydzień. kolejnego dnia w szpitalu okazuje się, że owad wpuścił do twojego ciała nieznaną jeszcze światu truciznę, która spowodowała paraliż nóg. Jest szansa, że kiedyś będziesz znów chodził, ale będzie to wymagało kilku lat intensywnej rehabilitacji. Teraz, tak zupełnie szczerze. W którym przypadku będziesz bardziej szczęśliwy? Po roku od wygrania na loterii? Czy może po dwunastu miesiącach od ukąszenia owada, które spowodowało, że jeździsz na wózku inwalidzkim?

Continue reading Co jest potrzebne do szczęścia?

Jak podjąć naprawdę dobrą decyzję?

Wystarczy się chwilę zastanowić ile decyzji podejmujemy na co dzień? Wstać teraz, czy za piętnaście minut? Jajka, czy kanapki? Iść znowu do pracy/na uczelnię, czy odpuścić sobie i zając się czymś bardziej przyjemnym? Lepiej do kina, czy na imprezę? Setki, jeśli nie tysiące decyzji podejmujemy w naszym życiu. Wcale nie trzeba być Paolo Coelho, żeby stwierdzić, że „Każda dzisiejsza decyzja ma wpływ na przyszłe wydarzenia” – to akurat był człowiek o imieniu Bogdan na jednym z forumJ. Problem często tkwi w tym, że zapominamy o tej banalnej refleksji i wchodzimy w pewną rutynę, podejmując większość decyzji z przyzwyczajenia. Jak sobie z tym poradzić? Psychologia poznawcza i ekonomia behawioralna spieszy z pomocą. Jeśli zapoznamy się z ich wnioskami i weźmiemy je pod uwagę, możemy zacząć tracić mniej czasu, być bardziej zadowolonym z życia, a może nawet zarabiać więcej pieniędzy (tutaj pozdrowienia dla Pana Jean-Marie Messier prezesa Vivendi, który swoimi wspaniałymi decyzjami sprawił, że firma straciła w ciągu roku 13,6 miliardów euro). W tym artykule chciałbym Wam przedstawić parę sprawdzonych sposobów na podejmowanie lepszych decyzji. Jednak nigdy nie można mieć pewności, czy nasza decyzja będzie optymalna, ponieważ żyjemy w świecie pełnym czarnych łabędzi. A kim lub czym one są? No właśnie:

Continue reading Jak podjąć naprawdę dobrą decyzję?

Czy mit „szalonego artysty” jest prawdziwy?

23 Grudnia 1888 roku to ważna data nie tylko dla studentów historii sztuki. Tego dnia, Vincent van Gogh odciął sobie dolną połowę swojego ucha i zaniósł ją do domu publicznego. Tam spotkał prostytutkę Rachel, której wręczył tajemniczy pakunek z prośbą by „staranie przechowała ten przedmiot”(Runyan, 1922). To właśnie wydarzenie jest przywoływane przez większość wykształconych ludzi cywilizacji europejskiej, gdy mowa jest o szalonych artystach.  W tym artykule chciałbym przyjrzeć się naukowym badaniom, które próbują wyjaśnić naturę relacji pomiędzy twórczością, a zaburzeniami psychicznymi. Czy osoby twórcze częściej cierpią na zaburzenia psychiczne, niż osoby nie posiadające takiej cechy? Continue reading Czy mit „szalonego artysty” jest prawdziwy?

Co szesnaście głów to nie jedna? O pewnych dziwnych przypadkach dzielenia mózgu.

Mamy jedna głowę, co nie? Oczywiście, zdarza się nam miewać dylematy, ale raczej nie wątpimy w to, że mamy jedno Ja.  Możemy się zastanawiać nad czymś błahym tak jak wybór pomiędzy jajecznicą, a mlekiem z płatkami na śniadanie lub zastanawiać się nad rzeczą kluczową jak poślubienie ukochanej osoby. Mimo trudności w końcu skłaniamy się ku jednej z opcji. Użyliśmy swojej intuicji lub chłodno obliczyliśmy bilans zysków i strat. Niezależnie od tego jak podejmujemy decyzję raczej nie narusza ona poczucia, że w tej miłej osobie, która widzisz w lustrze mieści się coś więcej niż tylko jedna osoba. Jednak, nie wszyscy mogą cieszyć się tą przyjemną myślą. Continue reading Co szesnaście głów to nie jedna? O pewnych dziwnych przypadkach dzielenia mózgu.